Po odbyciu aplikacji sądowej, złożyła w 2005 r. egzamin sędziowski z łączną ocena bardzo dobrą. Z dniem 15 maja 2006 r. została mianowana asesorem sądowym w Sądzie Rejonowym w Nysie. Postanowieniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z 2 czerwca 2009 r. została powołana do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Czas się kończy, droga do zawodu sędziego przez aplikacje. W praktyce, począwszy od dnia 1 stycznia 2024 r. asystenci sędziego i referendarze sądowi nie będą już mogli przystąpić do egzaminu sędziowskiego z pominięciem ścieżki aplikacji prowadzonej przez Krajową Szkołę Sądownictwa i Prokuratury. - Taka sytuacja jest niezwykle Od 25 lipca 2005 r. do 28 września 2009 r. była zatrudniona w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Kielcach kolejno na stanowiskach: referenta-stażysty, sekretarza sądowego, starszego sekretarza sądowego. Po odbyciu pozaetatowej aplikacji sądowej w okręgu Sądu Okręgowego w Kielcach, złożyła w 2008 r. egzamin sędziowski z w przedmiocie przedstawienia wniosku o mianowanie egzaminowanego aplikanta aplikacji sędziowskiej na stanowisko asesora sądowego Na podstawie art. 3 ust. 1 pkt 2a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz. U. z 2021 r. poz. 269) w związku z brakiem sprzeciwu wobec mianowania Pana Zbigniewa Więcława na stanowisko Uwagi asesora sądowego złożone po terminie, o którym mowa w art. 106xa wniosek asesora o powołanie na stanowisko sędziego sądu rejonowego § 4 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych, pozostawia się bez rozpatrzenia. Określenie "urzędnik sądu z aplikacją" posiada 1 hasło. Inne określenia o tym samym znaczeniu to urzędnik sądu po aplikacji; urzędnik sądu; wśród urzędników sądu; urzędnik sądu bez nominacji; urzędnik w sądzie; urzędnik notariatu; prawnik po aplikacji; urzędnik sądowy bez nominacji; po aplikacji bez nominacji; urzędnik prokuratury bez nominacji; bez nominacji po yKdiem. Na pracę sekretariatu sądowego można poskarżyć się prezesowi sądu. Jednak doprowadzić do zwolnienia nierzetelnego urzędnika jest bardzo trudno. W poznańskim sądzie pracownicy sekretariatów odbierają faksy tylko wtedy, gdy zgromadzi się ich więcej. Dlatego informacja o nieobecności adwokata przyszła po rozprawie, a klient Jan Widacki sprawę przegrał. Skargi na pracę urzędników sądowych pojawiają się coraz częściej. Powstaje więc pytanie, czy obsługa sądów w Polsce jest w pełni profesjonalna. - Nie wyobrażam sobie, aby taka sytuacja jak w Poznaniu wydarzyła się w moim sądzie – mówi Wojciech Łukowski, z sądu rejonowego we Wrocławiu. - Odbieram telefony i faksy nawet w trakcie rozprawy. Wyniki badań Z badań ankietowych przeprowadzonych w tym roku przez Fundację Helsińską wynika, że osobisty lub telefoniczny kontakt klientów z sądami w 69 procentach jest zadowalający. To znaczy, że urzędnicy potraktowali petentów uprzejmie i okazali się pomocni w danej sprawie. Wyjątkiem jest podanie nieprawdziwej informacji lub aroganckie zachowanie. - Z obserwacji ankieterów wynika , że często zamiast udzielać informacji osobie kontaktującej się z sądem, pracownicy radzą zasięgnąć poszukiwanych informacji w inny sposób – mówi koordynatorka badań Joanna Lora. – Niekiedy każą przyjść osobiście albo zajrzeć na stronę internetową sądu. Jeden z ankieterów tak relacjonuje kontakt z urzędnikiem: Początkowo nie wiedziano dokąd mnie przełączyć, włączono muzyczkę, następnie postanowiono, że jednak zostanie mi udzielona informacja. Ponownie włączono muzyczkę, ostatecznie polecono mi zasięgnąć informacji poza sądem, a dane znaleźć w książce telefonicznej. Zasugerowano, że może lepiej zadzwonić do sądu w miejscowości X, ale nikt nie znał numeru telefon. W niektórych sądach Biuro Obsługi Interesantów odsyłało pod numery głuche, czyli nie odbierane przez nikogo. W jednym z nich ankieter usłyszał: - proszę iść do prawnika. - Urzędniczki są na ogół uprzejme dla adwokatów – mówi Stanisław Mikke, redaktor naczelny Palestry. – Jednak te sekretariaty wydziałów, które były 20 lat temu aroganckie, są i dzisiaj niechętne petentom. Tak jakby stosunek do klienta był kwestią dziedziczną. Kultura bycia lub jej brak wśród urzędników jest przekazywana następnym pokoleniom – dodaje mec. Mikke. - Największym problemem są długie kolejki do sekretariatów. Kwalifikacje i wynagrodzenia Personel pomocniczy sądów powinien mieć przynajmniej średnie wykształcenie. Nowelizacja ustawy z 2005 roku o pracownikach administracyjnych sądów i prokuratur zobowiązała wszystkich urzędników tych instytucji do uzupełnienia wykształcenia w ciągu pięciu lat. Teoretycznie więc do 2010 roku wszyscy urzędnicy sądowi powinni mieć uzupełnione wykształcenie wyższe i staż, inaczej mogą być zwolnieni z pracy. W praktyce urzędnik sądu, a zwłaszcza szef sekretariatu jest nie do ruszenia. Niemal wszystkie wypowiedzenia kończą się sporem w sądzie pracy. Nawet jeśli zdarzało się, że wypowiedzenie umowy było podyktowane poważnym naruszeniem obowiązków pracowniczych, takich jak zagubienie akt, czy oddanie ich pomyłkowo na przemiał. Zgodnie z ustawą urzędnikiem sądu może być tylko osoba, która dobrze zna język polski, odbyła staż urzędniczy w sadzie i ciszy się nieposzlakowana opinią. Ponadto – nie była karana za przestępstwo popełnione umyślnie. - Osoby z wyższym wykształceniem nie prawniczym mają podobne kwalifikacje, jak pracownicy tylko z maturą – twierdzi sędzia Łukowski. – W sądach na ogół już nie pracują osoby ze średnim wykształceniem. Ich wynagrodzenie nie są rażąco niskie w stosunku do zarobków sędziów, których obsługują. Najniższa płaca wynosi 1700 brutto dla personelu pomocniczego. Najwyższa nawet siedem tysięcy. Tymczasem zarobki sędziego sądu okręgowego wahają się w granicach czterech tysięcy złotych miesięcznie plus dodatki. Po pięciu latach pracy dodatek wynosi – pięć procent miesięcznego wynagrodzenia, który może wzrosnąć do 20 proc., co roku o jeden procent. A zatem nie można mówić o frustracji osób gorzej sytuowanych materialnie. Zwłaszcza, że urzędnikom sądowym przysługuje nagroda jubileuszowa po 20 latach pracy, która wynosi 76 proc. wynagrodzenia zasadniczego, a po 25 latach – 100 proc. wynagrodzenia miesięcznego. Dochodzi nawet do 400 proc., jeśli mamy do czynienia z mężczyzną pracującym od 18 roku życia w sądzie. Skargi Skargi na niegrzecznych lub niekompetentnych urzędników klienci mogą składać do ich pracodawców, którymi są formalnie prezesi sądów. Jak informuje Maciej Kujawski z Ministerstwa Sprawiedliwości urzędnicy na co dzień podlegają przewodniczącym wydziałów, ale zatrudnia ich prezes sądu. - Najlepszą receptą na poprawienie jakości obsługi w sekretariatach i większą dyscyplinę byłoby wprowadzenie kadencyjności szefów sekretariatów sądowych – mówi sędzia Łukowski – Kadencyjność pracowników wymusi ich okresowe oceny i uświadomi, że pracę w sądzie można stracić – dodaje sędzia. Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL Kup licencję Nabór, szkolenie oraz egzamin końcowy były przeprowadzane przez sąd apelacyjny. Aplikant miał status pracownika sądu rejonowego lub odbywał tzw. aplikację pozaetatową. W szkoleniu brało udział znacznie więcej aplikantów niż obecnie, którzy jednak nie mieli gwarancji zatrudnienia. Obecnie za aplikację odpowiedzialna jest jedna, specjalnie do tego powołana instytucja państwowa. W obecnym systemie potencjalny pracodawca nie zajmuje się szkoleniem kandydata. Wzmacnia to transparentność w naborze na ważne stanowiska publiczne. Takie rozwiązanie jest również uzasadnione z powodów ekonomicznych. Skoro jeden rocznik aplikacji sędziowskiej liczy przeciętnie 100 osób, a prokuratorskiej 50, to równoczesne szkolenie kilku takich roczników przez jeden ośrodek szkoleniowy jest naturalne i oczywiste. Tworzonenie i realizowanie programu aplikacji Aplikacja sędziowska prowadzona jest według jednolitego programu szkolenia. Program określa, poza tematyką zajęć i liczbą godzin, metody szkoleniowe. Zgodnie z programem wykład stał się wyjątkiem. Dominują ćwiczenia, symulacje rozpraw, zajęcia prowadzone metodą sokratejską. są to powszechnie obecnie akceptowane formy szkoleniowe stosowane wobec osób dorosłych. Kilku wykładowców prowadzących jednocześnie te same zajęcia określonymi metodami, zmuszonych jest do opracowania wspólnego konspektu zajęć. Jednolitego stosowania szczegółowego programu pilnują sami aplikanci. Umiejętności stosowania prawa przez aplikantów weryfikowane są co miesiąc podczas pisemnego sprawdzianu wiedzy, który zamyka każdy cykl składający się z zajęć w Krakowie i praktyk powiązanych z tematyką zajęć. Sprawdzian polega na opracowaniu decyzji procesowej, np. wyroku z uzasadnieniem, na podstawie autentycznych akt sądowych. Zakodowane prace są poprawiane przez kilkuosobową komisję. Toczy się spór o to, czy należy brać pod uwagę jedynie ocenę ze sprawdzianu zaliczonego, czy też średnią z obydwu sprawdzianów, a od tego może zależeć, czy aplikant aplikacji ogólnej dostanie się na aplikację specjalistyczną. Stanowisko Krajowej Szkoły i Ministra Sprawiedliwości było odmienne od tego, które następnie zajął Naczelny Sąd Administracyjny. KrSzkSiPU mówi, że do sumy ocen ze sprawdzianów wlicza się ocenę z zaliczonego sprawdzianu, a rozporządzenie przewiduje w takiej sytuacji wzięcie pod uwagę średniej arytmetycznej z ocen uzyskanych ze sprawdzianu w pierwszym i poprawkowym terminie. Sprawdzianów nie może być bowiem więcej niż cykli szkoleniowych. Tymczasem sądy administracyjne uznały, że zaliczony sprawdzian to taki, z którego aplikant uzyskał pozytywną ocenę. Stanowisko to jest wiążące dla Dyrektora Krajowej Szkoły tylko w tych sprawach, w których zapadły wyroki. W pozostałych przypadkach, Dyrektor musi zastosować przepis rozporządzenia. Ogłaszając w dniu r. listę klasyfikacyjną aplikantów aplikacji ogólnej Dyrektor zastosował przepis rozporządzenia, który sąd administracyjny uznał za sprzeczny z ustawą. Osoby niezgadzające się z tą interpretacją przepisów mają prawo do złożenia odwołania od niekorzystnej dla nich decyzji, a w przypadku nieuwzględnienia go przez Ministra Sprawiedliwości, skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. ------------------------------------------------------------------------------------- Więcej informacji o funkcjonowaniu Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury w wywiadzie z Rafałem Dzyrem zastępcą Dyrektora Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury ds. Aplikacji, opublikowanym na stronie Kwartalnika Stowarzyszenia Sędziów Polskich IUSTITIA. ------------------------------------------------------------------------------------ Wszystkim absolwentom przygotowującym się do egzaminów wstępnych polecamy program LEX PRZED APLIKACJĄ, który daje niezbędną wiedzę, ale też pomaga szybko ją zweryfikować. Młodzi prawnicy szczególnie zainteresowani zagadnieniami dotyczącymi ustroju państwa, prawa konstytucyjnego i prawa administracyjnego powinni zastanowić się nad karierą w legislacji. Niewątpliwie atutem jest także możliwość podjęcia pracy w prestiżowych instytucjach (np. Sejm, Senat, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów). Czym zajmuje się legislator? Osoby pracujące przy legislacji zajmują się tworzeniem projektów aktów prawnych, sporządzaniem opinii na temat aktów prawnych, ich zgodności z obowiązującym prawem krajowym i europejskim, orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego. W zależności od instytucji, w której legislator jest zatrudniony, może zajmować się on tworzeniem np. projektów prawa powszechnie obowiązującego, tj. ustaw czy rozporządzeń lub projektów prawa wewnętrznego – zarządzeń, uchwał, czy regulaminów. Droga do zawodu Praca przy tworzeniu prawa nie wymaga szczególnych kwalifikacji. Zazwyczaj awans na stanowisko związane z legislacją jest uzależniony od stażu pracy i doświadczenia w opracowywaniu aktów prawnych. Niemniej jednak prawnicy planujący karierę w instytucjach zajmujących się tworzeniem prawa powszechnie obowiązującego, powinni rozważyć ukończenie aplikacji legislacyjnej, która trwa 10 miesięcy i jest organizowana przez Rządowe Centrum Legislacji. Na aplikację przeprowadzany jest nabór w formie egzaminu. Warto wspomnieć, że aplikacja jest płatna, przy czym koszty szkolenia pokrywa instytucja, która zgłosiła kandydata na aplikanta. Samo wykształcenie prawnicze nie wystarczy, aby ubiegać się o przyjęcia na aplikację legislacyjną. Uczestnikiem może bowiem być określony krąg osób, np. urzędnik państwowy, pracownik samorządowy. Planowanie kariery w legislacji warto zatem rozpocząć w miarę wcześnie i zainteresować się wymaganiami stawianymi kandydatom na np. urzędników. Jest to istotne ponieważ, aby przystąpić do aplikacji legislatorskiej, należy wykazać się odpowiednim stażem pracy w tym okres pracy związanej z legislacją. Aplikacja legislacyjna różni się od pozostałych aplikacji prawniczych tym, że to instytucja zatrudniająca zgłasza kandydata do odbycia aplikacji. Przebieg aplikacji legislacyjnej W trakcie aplikacji kandydat uczestniczy w szkoleniu obejmującym wykłady, ćwiczenia oraz zajęcia z patronem. Podczas wykładów uczestnik aplikacji legislacyjnej zdobywa wiedzę na temat procedury prawodawczej, problemów legislacyjnych, prawa Unii Europejskiej, prawa międzynarodowego, orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego i sądowego. Dodatkowo poszerza wiedzę z zakresu języka prawnego i języka prawniczego oraz uczy się posługiwania narzędziami informatycznymi wykorzystywanymi w procesie legislacyjnym. Z kolei w trakcie ćwiczeń oraz zajęć z patronem aplikant nabywa praktyczne umiejętności tworzenia projektów aktów prawnych, założeń projektów ustaw, stanowisk prawno-legislacyjnych do projektów. W ramach zajęć z patronem aplikant uczestniczy w co najmniej 5 komisjach prawniczych (tj. komisjach zajmujących się pracami nad aktami prawnymi). Skrupulatne podejście do powierzanych zadań praktycznych i utrzymywanie poprawnych relacji z patronem są istotne, gdyż patron przed dopuszczeniem do egzaminu obowiązkowo sporządza opinię o aplikancie. Opinia zawiera informacje o postępach i ocenę co do przydatności kandydata do pracy legislacyjnej. Aplikant nie może opuścić więcej niż 10 dni zajęć (bez względu na przyczyny nieobecności), gdyż nie zostanie dopuszczony do egzaminu końcowego. Aplikacja kończy się egzaminem. Aplikant losuje zagadnienie, a następnie sporządza pisemną pracę, którą przedstawia komisji egzaminacyjnej. Komisja sprawdza wiedzę aplikanta w zakresie przygotowanej pracy oraz w zakresie objętym programem aplikacji. Stabilizacja, rozwój kompetencji Za zaletę zatrudnienia w instytucji publicznej, samorządowej, czy Rządowym Centrum Legislacji, należy oczywiście uznać stabilizację. Praca ta wiąże się z umową o pracę, terminowo wypłacanym wynagrodzeniem, przewidywalnością zarobków i możliwością zaplanowania urlopu. Rozwój i podnoszenie kompetencji w pracy legislatora są niezwykle ważne. Kandydat chcący pracować w służbie cywilnej, czy planujący karierę w Rządowym Centrum Legislacji, powinien nastawić się na udział w szkoleniach, studiach podyplomowych, jak również na naukę języków obcych. Należy zaznaczyć, że w przypadku osób należących do służby cywilnej, uczestniczenie w szkoleniach jest obowiązkiem służbowym. Niezależnie od wymagań zawodowych warto się rozwijać i podnosić kompetencję, gdyż ma to znaczenie w przypadku ubiegania się o awans na wyższe stanowisko. Wynagrodzenie Wynagrodzenie legislatorów zatrudnionych przez Rządowe Centrum Legislacji jest regulowane rozporządzeniem wydanym przez Radę Ministrów. Wysokość zarobków jest uzależniona od stażu pracy i posiadanego stanowiska (np. młodszy legislator, legislator, starszy legislator). Poza wynagrodzeniem zasadniczym, legislator może liczyć na premie. Wynagrodzenie w zawodzie legislatora waha się w przedziale od ok 6590 zł brutto do ok 10000 zł brutto. Podsumowanie To, czy warto zostać legislatorem, zależy oczywiście od indywidualnych preferencji. Dla osób pasjonujących się procesem tworzenia prawa, lubiącym podnosić swoje kompetencje oraz ceniących sobie stabilizację w zatrudnieniu, praca jako legislator w instytucjach publicznych może być bardzo dobrym wyborem. Minister Sprawiedliwości na podstawie art. 78 ust. 8 i art. 78a ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2020 r. poz. 1651, z późn. zm.) w porozumieniu z Naczelną Radą Adwokacką wyznacza termin egzaminu adwokackiego dla osób, które odbyły aplikację adwokacką i otrzymały zaświadczenie o jej odbyciu oraz dla osób, o których mowa w art. 66 ust. 2 ustawy - Prawo o adwokaturze, tj.: doktorów nauk prawnych, osób, które przez okres co najmniej 4 lat w okresie nie dłuższym niż 6 lat przed złożeniem wniosku o dopuszczenie do egzaminu były zatrudnione na stanowisku referendarza sądowego, starszego referendarza sądowego, asystenta prokuratora, asystenta sędziego lub były zatrudnione w Sądzie Najwyższym, Trybunale Konstytucyjnym lub w międzynarodowym organie sądowym, w szczególności w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej lub Europejskim Trybunale Praw Człowieka i wykonywały zadania odpowiadające czynnościom asystenta sędziego, osób, które po ukończeniu wyższych studiów prawniczych przez okres co najmniej 4 lat w okresie nie dłuższym niż 6 lat przed złożeniem wniosku o dopuszczenie do egzaminu wykonywały na podstawie umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej wymagające wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związane ze świadczeniem pomocy prawnej przez adwokata lub radcę prawnego w kancelarii adwokackiej, zespole adwokackim, spółce cywilnej, jawnej, partnerskiej, komandytowej lub komandytowo-akcyjnej, o których mowa w art. 4a ust. 1 ustawy – Prawo o adwokaturze, lub kancelarii radcy prawnego, spółce cywilnej, jawnej, partnerskiej, komandytowej lub komandytowo-akcyjnej, o których mowa w art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych, osób, które po ukończeniu wyższych studiów prawniczych przez okres co najmniej 4 lat w okresie nie dłuższym niż 6 lat przed złożeniem wniosku o dopuszczenie do egzaminu były zatrudnione w urzędach organów władzy publicznej i wykonywały wymagające wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związane ze świadczeniem pomocy prawnej na rzecz tych urzędów, osób, które po ukończeniu aplikacji legislacyjnej przez okres co najmniej 4 lat w okresie nie dłuższym niż 6 lat przed złożeniem wniosku o dopuszczenie do egzaminu były zatrudnione w urzędach organów władzy publicznej lub w państwowych jednostkach organizacyjnych i wykonywały wymagające wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związane z tworzeniem projektów ustaw, rozporządzeń lub aktów prawa miejscowego, osób, które zdały egzamin sędziowski, prokuratorski, notarialny lub komorniczy, osób, które zajmują stanowisko radcy Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej, osób, które w terminie określonym w art. 69b ustawy – Prawo o adwokaturze nie złożyły wniosku o wpis na listę adwokatów, osób, o których mowa w art. 73 ust. 2 ustawy – Prawo o adwokaturze; na dzień 10 maja 2022 r. godz. – część pierwsza, obejmująca rozwiązanie zadania z zakresu prawa karnego, na dzień 11 maja 2022 r. godz. – część druga, obejmująca rozwiązanie zadania z zakresu prawa cywilnego lub rodzinnego, na dzień 12 maja 2022 r. godz. – część trzecia, obejmująca rozwiązanie zadania z zakresu prawa gospodarczego oraz na dzień 13 maja 2022 r. godz. – część czwarta i piąta, obejmująca rozwiązanie zadań z zakresu prawa administracyjnego i z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki. Zgodnie z treścią art. 78a ust. 2 ustawy – Prawo o adwokaturze, wniosek o dopuszczenie do egzaminu adwokackiego aplikanci adwokaccy składają do komisji egzaminacyjnej na obszarze właściwości okręgowej rady adwokackiej, w której odbyli aplikację adwokacką. Osoby uprawnione do przystąpienia do egzaminu adwokackiego bez odbycia aplikacji składają wniosek do komisji egzaminacyjnej na obszarze właściwości okręgowej rady adwokackiej właściwej ze względu na ich miejsce zamieszkania, a w przypadku braku miejsca zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej - do wybranej komisji egzaminacyjnej. Egzamin adwokacki zostanie przeprowadzony przez komisje egzaminacyjne mieszczące się w siedzibach okręgowych rad adwokackich w: I. Białymstoku ul. Przejazd 2A, kod 15-430, dla obszaru właściwości Okręgowych Rad Adwokackich w: Białymstoku obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: augustowski, białostocki, bielski, grajewski, hajnowski, kolneński, łomżyński, moniecki, sejneński, siemiatycki, sokólski, suwalski, węgorzewski, wysokomazowiecki, zambrowski, ełcki, giżycki, gołdapski, olecki, piski i miasta na prawach powiatu: Białystok, Łomża, Suwałki; Olsztynie obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: olsztyński, bartoszycki, lidzbarski, iławski, ostródzki, nidzicki, szczycieński, mrągowski, kętrzyński i miasto na prawach powiatu: Olsztyn; Siedlcach obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: bialski, garwoliński, łosicki, łukowski, miński, parczewski, radzyński, siedlecki, sokołowski, węgrowski, oraz gmina Kołbiel z powiatu otwockiego, gmina Poświętne, Jadów, Strachówka z powiatu wołomińskiego, Kłoczew z powiatu ryckiego, Hanna z powiatu włodawskiego i miasta na prawach powiatu: Biała Podlaska i Siedlce. II. Gdańsku ul. Chlebnicka 48/51, kod 80-830, dla obszaru właściwości Okręgowych Rad Adwokackich w: Gdańsku obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: gdański, kartuski, kościerski, kwidzyński, malborski, nowodworski, pucki, starogardzki, sztumski, tczewski, wejherowski, braniewski, elbląski, oraz gminy: Kisielice i Susz z powiatu iławskiego, gminę Orneta z powiatu lidzbarskiego i miasta na prawach powiatu: Gdańsk, Gdynia, Sopot, Elbląg; Koszalinie obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: koszaliński, białogardzki, bytowski, kołobrzeski, sławieński, drawski, szczecinecki, świdwiński, słupski, człuchowski, lęborski i miasta na prawach powiatu: Koszalin, Słupsk. III. Katowicach ul. Gliwicka 17, kod 40-079, dla obszaru właściwości Okręgowych Rad Adwokackich w: Katowicach obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: będziński, bieruńsko-lędziński, mikołowski, pszczyński, gliwicki, raciborski, rybnicki, tarnogórski, wodzisławski, zawierciański, olkuski, chrzanowski i miasta na prawach powiatu: Katowice, Bytom, Chorzów, Dąbrowa Górnicza, Jaworzno, Mysłowice, Tychy, Gliwice, Jastrzębie Zdrój, Ruda Śląska, Rybnik, Zabrze, Żory, Siemianowice Śląskie, Sosnowiec, Świętochłowice, Piekary Śląskie; Bielsku-Białej obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: bielski, cieszyński, oświęcimski, suski, wadowicki, żywiecki i miasto na prawach powiatu: Bielsko-Biała; Częstochowie obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: częstochowski, myszkowski, kłobucki, bełchatowski, opoczyński, piotrkowski, radomszczański, tomaszowski, lubliniecki, oleski i miasta na prawach powiatu: Częstochowa i Piotrków Trybunalski; Opolu obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: brzeski, głubczycki, kędzierzyńsko-kozielski, kluczborski, krapkowicki, namysłowski, nyski, opolski, prudnicki, strzelecki i miasto na prawach powiatu: Opole. IV. Kielcach ul. Św. Leonarda 1/30, kod 25-310, dla obszaru właściwości Okręgowych Rad Adwokackich w: Kielcach obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: buski, jędrzejowski, kazimierski, kielecki, konecki, ostrowiecki, pińczowski, skarżyski, starachowicki, włoszczowski, miechowski i miasto na prawach powiatu: Kielce; Radomiu obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: radomski, szydłowiecki, kozienicki, grójecki, białobrzeski, zwoleński, przysuski, lipski i miasto na prawach powiatu: Radom. V. Krakowie ul. Stefana Batorego 17, kod 31-135, dla obszaru właściwości Okręgowej Rady Adwokackiej w: Krakowie obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: bocheński, brzeski, dąbrowski, dębicki, gorlicki, krakowski, limanowski, myślenicki, nowosądecki, nowotarski, proszowicki, tarnowski, wielicki, tatrzański i miasta na prawach powiatu: Kraków, Nowy Sącz, Tarnów. VI. Lublinie Al. Racławickie 8, kod 20-037, dla obszaru właściwości Okręgowej Rady Adwokackiej w: Lublinie obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: rycki, lubartowski, włodawski, puławski, łęczyński, lubelski, opolski, świdnicki, chełmski, krasnostawski, kraśnicki, hrubieszowski, zamojski, biłgorajski, tomaszowski i miasta na prawach powiatu: Chełm, Lublin, Zamość. VII. Łodzi ul. Wólczańska 199, kod 90-531, dla obszaru właściwości Okręgowej Rady Adwokackiej w: Łodzi obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: brzeziński, łaski, łódzki wschodni, łowicki, pabianicki, pajęczański, poddębicki, rawski, sieradzki, skierniewicki, sochaczewski, wieluński, zduńskowolski, zgierski, żyrardowski i miasta na prawach powiatu: Łódź, Skierniewice. VIII. Poznaniu ul. Konopnickiej 15, kod 60-771, dla obszaru właściwości Okręgowych Rad Adwokackich w: Poznaniu obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: chodzieski, czarnkowsko-trzcianecki, gnieźnieński, gostyński, grodziski, jarociński, kępiński, kaliski, kolski, koniński, kościański, krotoszyński, leszczyński, międzychodzki, nowotomyski, obornicki, ostrowski, ostrzeszowski, pilski, pleszewski, poznański, rawicki, słupecki, szamotulski, śremski, średzki, turecki, wałecki, wągrowiecki, wieruszowski, wrzesiński, złotowski i miasta na prawach powiatu: Kalisz, Konin, Leszno, Poznań; Zielonej Górze obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: zielonogórski, krośnieński, żarski, żagański, nowosolski, świebodziński, międzyrzecki, strzelecko-drezdenecki, gorzowski, sulęciński, słubicki, choszczeński, myśliborski, wolsztyński, wschowski i miasta na prawach powiatu: Zielona Góra i Gorzów Wielkopolski. IX. Rzeszowie ul. Litewska 4/8, kod 35-302, dla obszaru właściwości Okręgowej Rady Adwokackiej w: Rzeszowie obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: bieszczadzki, brzozowski, jarosławski, jasielski, janowski, kolbuszowski, krośnieński, leski, leżajski, lubaczowski, łańcucki, mielecki, niżański, opatowski, przemyski, przeworski, ropczycko-sędziszowski, rzeszowski, sanocki, sandomierski, stalowowolski, staszowski, strzyżowski, tarnobrzeski i miasta na prawach powiatu: Krosno, Przemyśl, Rzeszów i Tarnobrzeg. X. Szczecinie ul. Plac Stefana Batorego 3, kod 70-207, dla obszaru właściwości Okręgowej Rady Adwokackiej w: Szczecinie obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: goleniowski, gryficki, gryfiński, kamieński, łobeski, policki, pyrzycki, stargardzki i miasta na prawach powiatu: Szczecin, Świnoujście. XI. Toruniu ul. Rynek Staromiejski 17, kod 87-100, dla obszaru właściwości Okręgowych Rad Adwokackich w: Toruniu obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: aleksandrowski, brodnicki, chełmiński, golubsko-dobrzyński; grudziądzki, lipnowski, nowomiejski, radziejowski, rypiński, toruński, wąbrzeski, włocławski i miasta na prawach powiatu: Grudziądz, Toruń, Włocławek; Bydgoszczy obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: bydgoski, chojnicki, inowrocławski, mogileński, nakielski, świecki, sępoleński, tucholski, żniński i miasto na prawach powiatu: Bydgoszcz; Płocku obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: płocki, sierpecki, płoński, gostyniński, ciechanowski, mławski, kutnowski, łęczycki, działdowski, pułtuski, żuromiński i miasto na prawach powiatu: Płock. XII. Warszawie Al. Ujazdowskie 49, kod 00-536, dla obszaru właściwości Okręgowej Rady Adwokackiej w: Warszawie obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: grodziski, legionowski, makowski, ostrołęcki, ostrowski, otwocki, piaseczyński, pruszkowski, przasnyski, warszawski zachodni, nowodworski, wołomiński, wyszkowski oraz gmina Sulejówek z powiatu mińskiego i miasta na prawach powiatu: Ostrołęka, Warszawa. XIII. Wrocławiu ul. Sądowa 4, kod 50-046, dla obszaru właściwości Okręgowych Rad Adwokackich w: Wrocławiu obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: górowski, głogowski, jaworski, legnicki, lubiński, milicki, oleśnicki, oławski, polkowicki, strzeliński, średzki, trzebnicki, wołowski, wrocławski, złotoryjski i miasta na prawach powiatu: Wrocław, Legnica; Wałbrzychu obejmującej swym zasięgiem działania powiaty: bolesławiecki, dzierżoniowski, jeleniogórski, kamiennogórski, lwówecki, kłodzki, lubański, świdnicki, wałbrzyski, ząbkowicki, zgorzelecki i miasto na prawach powiatu: Wałbrzych i Jelenia Góra. Wnioski o dopuszczenie do egzaminu adwokackiego należy składać w terminie do dnia 26 marca 2022 r. - przez osoby, o których mowa w art. 66 ust. 2 ustawy - Prawo o adwokaturze oraz w terminie do dnia 19 kwietnia 2022 r. - przez osoby, które odbyły aplikację adwokacką. Zgodnie z art. 57 § 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego ( z 2021 r. poz. 735, z późn. zm.), jeżeli koniec terminu do wykonania czynności przypada na dzień uznany ustawowo za wolny od pracy lub na sobotę, termin upływa następnego dnia, który nie jest dniem wolnym od pracy ani sobotą. Opłata egzaminacyjna wynosi 2 408 (słownie: dwa tysiące czterysta osiem) złotych. Opłatę należy uiścić na rachunek Ministerstwa Sprawiedliwości (Al. Ujazdowskie 11, 00 - 950 Warszawa) w Narodowym Banku Polskim o nr 77 1010 1010 0400 1922 3100 0000 z dopiskiem: „ imię i nazwisko zdającego - opłata za egzamin adwokacki w 2022 r.". Do wniosku o dopuszczenie do egzaminu adwokackiego należy dołączyć: I. w przypadku osób, które odbyły aplikację adwokacką: 1. zaświadczenie o odbyciu aplikacji adwokackiej, 2. oryginał dowodu uiszczenia opłaty za egzamin adwokacki. II. w przypadku osób, o których mowa w art. 66 ust. 2 ustawy – Prawo o adwokaturze odpowiednio: 1. kwestionariusz osobowy, 2. życiorys, 3. dokument zaświadczający uzyskanie stopnia naukowego doktora nauk prawnych, 4. kopię dokumentu potwierdzającego ukończenie wyższych studiów prawniczych w Rzeczypospolitej Polskiej i uzyskania tytułu magistra lub zagranicznych studiów prawniczych uznanych w Rzeczypospolitej Polskiej, 5. dokumenty zaświadczające co najmniej 4-letni okres zatrudnienia, o którym mowa w art. 66 ust. 2 pkt 2 ustawy – Prawo o adwokaturze, na stanowiskach referendarza sądowego, starszego referendarza sądowego, asystenta prokuratora lub asystenta sędziego, a w przypadku osób, które były zatrudnione w Sądzie Najwyższym, Trybunale Konstytucyjnym lub w międzynarodowym organie sądowym, w szczególności w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej lub Europejskim Trybunale Praw Człowieka i wykonywały zadania odpowiadające czynnościom asystenta sędziego – również dokumenty określające zakres ich obowiązków, 6. dokumenty zaświadczające co najmniej 4-letni okres wykonywania na podstawie umowy o pracę lub umów cywilnoprawnych wymagających wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związanych ze świadczeniem pomocy prawnej przez adwokata lub radcę prawnego w kancelarii adwokackiej, zespole adwokackim, spółce cywilnej, jawnej, partnerskiej, komandytowej lub komandytowo-akcyjnej, o których mowa w art. 4a ust. 1 ustawy – Prawo o adwokaturze, lub kancelarii radcy prawnego, spółce cywilnej, jawnej, partnerskiej, komandytowej lub komandytowo-akcyjnej, o których mowa w art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych, 7. dokumenty zaświadczające co najmniej 4-letni okres zatrudnienia w urzędach organów władzy publicznej i wykonywania wymagających wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związanych ze świadczeniem pomocy prawnej na rzecz tych urzędów, 8. dokument zaświadczający o ukończeniu aplikacji legislacyjnej oraz dokumenty zaświadczające co najmniej 4-letni okres zatrudnienia w urzędach organów władzy publicznej lub w państwowych jednostkach organizacyjnych i wykonywania wymagających wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związanych z tworzeniem projektów ustaw, rozporządzeń lub aktów prawa miejscowego, 9. dokument zaświadczający uzyskanie pozytywnego wyniku z egzaminu sędziowskiego, prokuratorskiego, notarialnego lub komorniczego, 10. dokumenty potwierdzające zatrudnienie na stanowisku radcy Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej, 11. oryginał dowodu uiszczenia opłaty za egzamin adwokacki, 12. 3 zdjęcia zgodnie z wymaganiami obowiązującymi przy wydawaniu dowodów osobistych. Informacja dla zdających będących osobami niepełnosprawnymi i matkami karmiącymi: Zgodnie z treścią § 9 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 grudnia 2013 roku w sprawie przeprowadzania egzaminu adwokackiego (Dz. U. z 2016 r. poz. 112), czas trwania każdej części egzaminu adwokackiego zostaje wydłużony o połowę w przypadku zdającego będącego osobą niepełnosprawną, który wraz z wnioskiem o dopuszczenie do egzaminu adwokackiego złoży: 1) kopię orzeczenia potwierdzającego niepełnosprawność w rozumieniu ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych ( z 2020 r. nr 127 z w okresie przeprowadzania egzaminu; 2) zaświadczenie lekarskie stwierdzające wynikające z niepełnosprawności trudności w wykonywaniu w toku egzaminu adwokackiego czynności technicznych, takich jak: a) odczytywanie tekstu, b) zapisywanie rozwiązań zadań odręcznie lub przy użyciu sprzętu komputerowego, c) obsługa sprzętu komputerowego - wystawione przez lekarza specjalistę właściwego ze względu na charakter niepełnosprawności; 3) oświadczenie o wyrażeniu zgody na przetwarzanie danych osobowych, o których mowa w pkt 1 i 2. Natomiast stosownie do treści § 9 ust. 5-8 ww. rozporządzenia, zdająca karmiąca dziecko piersią ma prawo do dwóch półgodzinnych przerw w czasie trwania każdego dnia egzaminu adwokackiego. Zdająca karmiąca więcej niż jedno dziecko w czasie trwania każdego dnia egzaminu adwokackiego ma prawo do dwóch przerw, po 45 minut każda. Przerwy na karmienie na wniosek zdającej mogą być udzielane łącznie. Wykorzystane przez zdającą przerwy na karmienie nie podlegają wliczaniu do czasu trwania danego dnia egzaminu adwokackiego. Uprawnienie to przysługuje zdającej, która wraz z wnioskiem o dopuszczenie do egzaminu adwokackiego złoży wniosek o przyznanie tego uprawnienia oraz zaświadczenie lekarskie potwierdzające fakt karmienia dziecka piersią. Zdającej, u której poród nastąpi po złożeniu wniosku o dopuszczenie do egzaminu adwokackiego, uprawnienie to przysługuje, jeżeli złoży wniosek o jego przyznanie oraz zaświadczenie lekarskie potwierdzające fakt karmienia dziecka piersią najpóźniej na 3 dni przed rozpoczęciem egzaminu adwokackiego. Tytuł Wersja Dane zmiany / publikacji Ogłoszenie o egzaminie adwokackim w 2022 r. 13:28 Justyna Chudek Aby uzyskać archiwalną wersję należy skontaktować się z Redakcją BIP Jak dostać się na aplikację sędziowską? Odpowiedź na to pytanie jest prozaicznie prosta – wystarczy dobrze napisać egzamin wstępny. Tyle. I aż tyle. Na studiach były dziesiątki egzaminów, które trzeba było zaliczyć z pozytywnym wynikiem, lecz ten jest wyjątkowy, gdyż ma decydujący wpływ na dalszą karierę. Wielu młodych adeptów prawa stojąc przed wyborem ścieżki zawodowej zastanawia się jak się odpowiednio przygotować, aby bez problemu dostać się na wymarzoną aplikację. O swojej drodze do aplikacji opowie nam Patryk Kalinowski – aplikant sędziowski, który ze swoim wynikiem uplasował się w pierwszej dziesiątce laureatów konkursu na aplikację sędziowską i prokuratorską. Wiktoria Siedlecka: Gratuluję zdania egzaminu wstępnego na aplikację sędziowską. Jest to świeża sprawa, gdyż rozmawiamy zaledwie po kilku dniach od ogłoszenia wyników. Jakie było twoje pierwsze wrażenie jak zobaczyłeś swoje nazwisko na liście osób przyjętych? Patryk Kalinowski: Dziękuję. Przede wszystkim czuję się zaskoczony. Szczerze mówiąc to nie spodziewałem się aż tak dobrego wyniku. Byłem w pierwszej dziesiątce, co jest dla mnie niewyobrażalnym osiągnięciem. WS: To jest bardzo imponujący wynik. Na co byłeś nastawiony? PK: Przed egzaminem nasłuchałem się, że jest to bardzo trudny egzamin, że za pierwszym razem rzadko kandydaci się dostają. W tym roku okres pomiędzy obronami, a terminem egzaminu był bardzo krótki. Ja dość długo pisałem pracę magisterską, więc tym bardziej czułem presję czasu. WS: Mimo tego zdążyłeś się przygotować do egzaminu? PK: Z początku myślałem, że nie będę w stanie poświęcić tak dużo czasu na naukę, jak będzie to konieczne. Okazało się, że najważniejsze było jednak korzystanie z odpowiednich materiałów do nauki oraz dobra organizacja pracy. Wtedy jest możliwe dużo szybsze osiągnięcie oczekiwanych postępów, na co ja jestem żywym przykładem. Przed egzaminem uległem przeświadczeniu , że nakłady czasowe powinny być znacznie większe, dlatego dopuszczałem do siebie myśl, że nie pójdzie mi tak dobrze. W głównej mierze chciałem po prostu zobaczyć, jak wygląda ten egzamin oraz ile faktycznie czasu muszę poświęcić przy następnym podejściu. Na poważnie zacząłem się uczyć dopiero w połowie lipca. WS: Jaka była twoja strategia? Korzystałem ze Zbioru Ustaw wydawnictwa Ius Vitae. Są tam zaznaczone fragmenty będące podstawą prawną do odpowiedzi na pytania egzaminacyjne z poprzednich lat. To jest bardzo przydatna książka. Moim zdaniem jest niezbędna do tego, żeby skutecznie się przygotować. Można też samemu drukować ustawy, ale to jest bardzo czasochłonne. Po każdej przeczytanej ustawie robiłem testy z platformy internetowej, żeby powtórzyć to co przerobiłem oraz aby wyłapać inne istotne rzeczy, na które wcześniej nie zwróciłem uwagi. Wszystkie ustawy skończyłem czytać we wrześniu. WS: Z ilu ustaw musiałeś być przygotowany? Blisko trzydziestu. Niektóre ustawy przerabiało się godzinę, a niektóre – tak jak Kodeks cywilny – w ciągu kilku dni. Przy ponownym zapoznaniu się z daną ustawą wiedziałem mniej więcej czego mogą dotyczyć pytania, więc robiłem notatki z tego, czego nie zapamiętałem. Aby sprawdzić swoją wiedzę, podjąłem się uczestnictwa w konkursie, który miał symulować część testową egzaminu wstępnego na aplikację sędziowską. Poszło całkiem nieźle, co oznaczało, że moja strategia była skuteczna. Wciąż jednak miałem świadomość tego, że to nie jest jeszcze gwarancja sukcesu. Kiedy nadszedł termin egzaminu spotkało mnie pozytywne zaskoczenie, bo wyszedłem z niego z przekonaniem, że test był dość łatwy. Najbardziej obawiałem się drugiego etapu, czyli kazusów. Nie wiem jak to wygląda na innych uczelniach, ale na UW w trakcie studiów nie przywiązuje się dużej wagi do ich rozwiązywania . Uważam, że jest to jedna z większych bolączek tego kierunku. Na szczęście ten etap egzaminu nie był dla mnie dużo trudniejszy niż pierwszy. Nie wiedziałem jak będzie wyglądał klucz oceniania, ale okazało się, że był dość łagodny . Po pierwszym etapie byłem na dwudziestym miejscu. Spodziewałem się, że po drugim etapie spadnę przynajmniej do drugiej setki, a jak się okazało – skończyłem na dziewiątym miejscu. Podsumowując, moje przygotowania były oparte na dużej dozie niepewności. Nie wierzyłem w siebie, ale mimo to starałem się dać z siebie wszystko. Jestem bardzo zadowolony z wyniku. Na pewno niewłaściwie oceniłem, ile faktycznie trzeba się przygotowywać oraz jak szybko zapamiętuję informacje z ustawy. Jest to specyficzny materiał do nauki, bo właściwie trzeba pewne przepisy wkuwać na pamięć. WS: Wkuwać, ale jednocześnie rozumieć treść. PK: Tak. Tym bardziej, że były ustawy, które na pierwszy rzut oka nie wydawały się istotne, np. prawo geodezyjne, a jednak trzeba było je znać. Z pytań w oparciu o wiedzę z najważniejszych kodeksów nie miałem żadnych błędów. Straciłem punkty głównie na pytaniach z tych mniejszych ustaw, nie doceniłem ich. Obstawiałem, że jeśli się pojawią, to w ilości najwyżej jednego/dwóch pytań, a jak się okazało z ustawy, która ma raptem 10 artykułów, pojawiły się cztery pytania. WS: Czy twoim zdaniem ważne jest, aby robić sobie przerwy w nauce? Jakie masz z tym doświadczenie? PK: Dbałem o to, by robić sobie kilkudniowe przerwy w trakcie całej nauki. To jest naturalne, że w pewnym momencie ilość materiału do opanowania jest już przytłaczająca. Przerwa pozwala w pewien sposób sobie ugruntować wiedzę. Nie można za wszelką cenę uczyć się każdego dnia. Jak organizm daje sygnał, że jest przemęczony, to należy zrobić sobie przerwę. Warto też nie zapominać o sporcie czy kontaktach ze znajomymi. To nie jest aż tak trudny egzamin w mojej opinii. Każdy powinien sam ocenić na podstawie tego, jak sobie radził na studiach, ile faktycznie czasu powinien poświęcić przygotowaniom. Trzeba do tego podejść z rozsądkiem, jak do każdego innego egzaminu. WS: Ile osób może zostać przyjętych na aplikację sędziowską? PK: To się zmienia co roku. W tym roku było łącznie 250 miejsc – 180 na sędziowską i 70 na prokuratorską. Chętnych było około 1550, czyli trochę więcej niż sześć osób na jedno miejsce. W poprzednich latach było dużo więcej, systematycznie spada liczba chętnych. WS: Kiedy podjąłeś decyzję, że chcesz iść na aplikację? Pomysł na to narodził się w Twojej głowie już na początku studiów, czy może jak już pisałeś pracę magisterską? A może jeszcze przed pójściem na studia? PK: To zrodziło w mojej głowie połowie liceum. Wtedy wiedziałem, że pójdę na aplikację. Wiedziałem, że na pewno nie pójdę na adwokacką lub radcowską , ani komorniczą czy notarialną. Chciałem pracować w sądzie, ale nie jako pełnomocnik strony. Prokuratorską odrzuciłem z tego względu, że nie pasjonowało mnie nigdy prawo karne. WS: To bardzo konkretne wymagania. Miałeś okazję pracować w kancelarii? PK: Tak, ale od początku wiedziałem, że to nie jest praca dla mnie. Mam doświadczenia z dwóch różnych kancelarii. Pierwszą kancelarią, w której praktykowałem była kancelaria w małej miejscowości, z której pochodzę. Tutaj są inne są stawki niż w Warszawie, dlatego żeby jakoś przyzwoicie zarabiać, trzeba prowadzić dużo spraw z wielu dziedzin prawa. Takie funkcjonowanie na dłuższą metę może być przytłaczające. W Warszawie pracowałem w bardzo małej kancelarii, która zajmowała się wyłącznie sprawami frankowymi. To już była inna specyfika pracy. W przeciwieństwie do pierwszej pracy, tutaj faktycznie pracowało się maksymalnie 8 godzin dziennie. WS: Mógłbyś krótko opowiedzieć jakie obowiązki tam miałeś jako praktykant? PK: Właściwie to robiłem wszystko (śmiech). Od obsługi poczty po pisanie pozwów. Radca prawny u którego pracowałem darzył mnie dużym zaufaniem, wobec czego miałem szeroki wachlarz obowiązków. Oczywiście bardziej skomplikowane sprawy musiałem z nim konsultować. Wiele się nauczyłem w kwestii tego, jak wyglądają realia kontaktów z sądami czy z klientami. WS: Z moich obserwacji wynika, że studenci zaczynający pracę w kancelarii muszą się uczyć wszystkiego od zera, gdyż jedyną praktyczną umiejętnością wyniesioną ze studiów jest obsługa Lexa. PK: To dobrze, bo to jest bardzo cenna umiejętność (śmiech). Prawda jest taka, że pierwszych tygodniach w kancelarii właściwie nie używa się wiedzy ze studiów. Jednak po pewnym czasie te obowiązki rozszerzają się, więc jest okazja . WS: Jak będzie wyglądała twoja droga do momentu, kiedy staniesz się sędzią? PK: Aplikacja to przede wszystkim praktyki. . Odbywają się one od poniedziałku do piątku po około osiem godzin dziennie. Raz w miesiącu jest kilkudniowy zjazd w Krakowie, w czasie którego odbywają się zajęcia. W trakcie zajęć rozwiązuje się kazusy, są symulacje rozpraw, różne warsztaty. Po trzech latach aplikant, który zdał egzamin sędziowski zostaje mianowany na stanowisko asesora sądowego, czyli takiego „sędziego na próbę”, który właściwie ma zbliżone obowiązki do sędziego. Jest mianowany na okres co najmniej trzech lat. Po trzech latach może ubiegać się o powołanie na stanowisko sędziego.. WS: Dlaczego zawód sędziego? PK: Moim zdaniem jest to bardzo ciekawa praca, bardzo różnorodna, można się zagłębić w przeróżne sprawy, z którymi ludzie przychodzą do sądu, zawsze dzieje się coś nowego. To też bardzo odpowiedzialna praca, a ja takiej szukam. WS: …żeby poczuć misję. PK: Tak, wewnętrzne powołanie służenia społeczeństwu. Marzenie z czasów licealnych. (śmiech) WS: Na zakończenie – jakie masz rady dla studentów, którzy zaczynają dopiero studia? PK: Wygłoszę teraz niepopularną opinię, ale moim zdaniem studia prawnicze w Polsce są łatwe. Tej nauki nie ma aż tak dużo. Moim zdaniem ważne jest to, żeby przede wszystkim praktykować, żeby spróbować wszystkich gałęzi prawa. Pójść na praktyki do sądu, do kancelarii, do większej korporacji. Studia to właściwy okres ku temu, żeby poznać specyfikę zawodów prawniczych i poszukać swojej ścieżki, jeśli się jej nie ma przed studiami jasno wytyczonej. Z mojego doświadczenia mogę polecić uczestnictwo w klinikach prawa, świadczy się tam pomoc prawną osobom niezamożnym. Działają one przy większych uniwersytetach. Udział w takiej klinice może stanowić formę sprawdzenia swojej wiedzy i umiejętności, ponieważ specyfika tego miejsca zakłada działanie samodzielnie, choć pod nadzorem. Zachęcam do aktywnego szukania swojej drogi zawodowej. Jestem przekonany, że dużą częścią mojego sukcesu na egzaminie było to, że od dawna wiedziałem do czego chcę dążyć i jakie kroki muszę poczynić, aby to osiągnąć. WS: Życzę ci powodzenia na dalszej drodze twojej kariery i jeszcze raz gratuluję znakomitego wyniku. Dziękuję za rozmowę. PK: Dziękuję bardzo.

stanowisko urzędnika sądowego po aplikacji