1 Nie witamy się. Wszyscy autorzy podręczników savoir-vivre są zgodni – w kościele ustaje życie towarzyskie. Dlatego kiedy jesteśmy na mszy, nie witamy się ze znajomymi. Mężczyźni nie podają sobie rąk i nie całują pań w ręce. Jeśli widzimy kogoś bliskiego, np. sąsiadkę albo przyjaciółkę, nie będzie karygodnym błędem
Ona rządzi na krakowskim Kazimierzu. Prezydent Jacek Majchrowski zajada u niej zapiekanki, a prof. Andrzej Zoll do dziś pamięta małą awanturę, którą zrobiła mu, gdy rozlał barszcz na
Kiedy prezes (Jarosław Kaczyński) podszedł do dzieci, te maluchy ściągnęły czapki z głów - opisywał wizytę prezesa Kaczyńskiego w Nowym Sączu senator PiS z tego okręgu - Stanisław
verweisen Vermitteln wählen dlaczego mężczyźni zdejmują czapki w kościele mechanisch Bitterkeit Suradam Zdejmowanie czapki, czyli co każdy dżentelmen wiedzieć powinien - Facet Czapka w kościele a obraza uczuć religijnych.
Książka Dlaczego mężczyźni to udają autorstwa Morgentaler Abraham, dostępna w Sklepie EMPIK.COM w cenie . Przeczytaj recenzję Dlaczego mężczyźni to udają.
Czapki z głów, panowie. Nie bez powodu na drzwiach niektórych amerykańskich restauracji widnieje napis „wymagane buty i koszule”. Według współczesnego przewodnika dobrych obyczajów opracowanego przez Instytut Emily Post, nieżyjącej już pierwszej damy amerykańskiej etykiety, stworzenie przyjemnej atmosfery przy posiłku jest odpowiedzialnością każdego siedzącego przy stole
gWxCY. ^byku93 Pogromca postĂłw Wiek: 28 Doł±czył: 14 Lip 2010 Wysłany: 2010-09-14, 22:21 Jedzenie w czapkach Jak wiadomo jest jeszcze ciep?o i wiele osób chodzi w czapkach z daszkiem. Normalne jest ?e od?ywiamy si?, i tutaj jest pytanie. Czy jecie w takich czapkach, czy ?ci?ganie na por? jedzenia? Nie koniecznie z daszkiem, ale ogólnie. Ja osobi?cie ?ci?gam. Tak zosta?em wychowany i tak zosta?o. Nyksus Hiper wymiatacz AmericanWay ImiÄ™: Oktawian Wiek: 29 Doł±czył: 09 Kwi 2009 Sk±d: Wrocław Wysłany: 2010-09-14, 22:28 Re: Zale?nie gdzie si? je ale zazwyczaj nie ?ci?gam i nie przeszkadza mi w ?aden sposób jak kto? je w czapce. To ma si? nijak do kultury wg. mnie. alpen. Pogromca postĂłw ma?e du?e dziewcz?. ImiÄ™: Klaudia. Doł±czyła: 09 Sty 2010 Sk±d: Wadowice. Wysłany: 2010-09-14, 23:57 ^byku93 napisał/a: jest jeszcze ciep?o Haha, dobre. Mieszkasz w tej samej Polsce, co ja? Przecie? jak idziesz ulic?, jesz kanapke, czy co? tam - to bez przesady, ?e nie mo?esz mie? czapki. Czapki nie wypada mie? na g?owie w czasie posi?ku przy stole, kiedy jesz z innymi. Z odst?pstwami, nie wpadajmy w tak skrajn? etykiete. _________________jak Cie odnale??, gdy nie wiem gdzie szuka? szostol Pogromca postĂłw Doł±czył: 03 Kwi 2009 Wysłany: 2010-09-15, 00:00 Czapek nie nosz?, ale nie przeszkadza mi jak kto? je w czapce. mru Wymiatacz o weso?ym wydechu. ImiÄ™: srola Doł±czyła: 13 Kwi 2009 Sk±d: Sce Wysłany: 2010-09-15, 00:12 Cytat:Przecie? jak idziesz ulic?, jesz kanapke, czy co? tam - to bez przesady, ?e nie mo?esz mie? czapki. Czapki nie wypada mie? na g?owie w czasie posi?ku przy stole, kiedy jesz z innymi. Z odst?pstwami, nie wpadajmy w tak skrajn? etykiete. No dok?adnie. Z reszt? generalnie w "pomieszczeniu publicznym" nie wypada nosi? czapki a co do ma do jedzenia ? nie wiem. _________________ Ludzie, którzy nie potrzebuj? innych ludzi, potrzebuj? innych ludzi, by im okazywa?, ?e s? lud?mi, którzy nie potrzebuj? innych ludzi. Ostatnio zmieniony przez mru 2010-09-15, 00:47, w cało¶ci zmieniany 1 raz Mizantrop VIP Pstrykacz-amator Wiek: 32 Doł±czył: 22 Lut 2009 Wysłany: 2010-09-15, 00:42 s?owia?skie zwyczaje napisał/a:Polacy nie siadali nigdy do jedzenia maj?c czapki na g?owie. Nawet w mróz, gdy siedli do posi?ku, ?egnaj?c si?, zdejmowali czapk? z g?owy, a przywdziewali dopiero po spo?yciu ?niadania, obiadu czy wieczerzy. Obyczaj ten, p?yn?cy z czci dla chleba jako daru Bo?ego, wspólny niegdy? wszystkim warstwom rolniczego narodu, zachowuje dot?d bardzo ?cisle lud wiejski w wielu okolicach kraju. Co innego znaczy?o „czapk? na stole po?o?y?". Czynili to tylko go?cie hardzi lub wielmo?ni. To te? znajdujemy u Rysi?skiego przys?owie z czasów zygmuntowskich: „Kto ma 6 koni w wozie, tysi?c z?otych w szkatule, a pann? we dwu milach, ten mo?e czapk? na stole po?o?y?". Co innego i?? przez miasto w czapce i je?? hamburgera, a co innego i?? do restauracji i je?? w czapce czy w innym miejscu. Zawsze zdejmowa?em czapk? je?li siada?em do sto?u by zje?? danie. To samo tyczy si? budynków publicznych. Nie wiem po co np. w urz?dzie mie? na g?owie czapk? lub w szkol?, nigdy tego nie rozumia?em. _________________"Z rado?ci? witaj powa?ne, trudne i skomplikowane problemy. To w nich kryj? si? najwi?ksze mo?liwo?ci" - Ralph Marston ,,Mo?e nie najwa?niejsze jest chcie? i?? z kim? do ?ó?ka, ale chcie? wsta? nast?pnego dnia rano i zrobi? sobie nawzajem herbat?.” -Janusz Leon Wi?niewski miniX Pogromca postĂłw Emerytowany Dj ImiÄ™: miniX Wiek: 34 Doł±czył: 20 Lis 2009 Sk±d: Wroclaw/Toronto Wysłany: 2010-09-15, 01:36 Ja zawsze zdejmuje czapke gdy jem. Tak mnie nauczyli w domu, i tak mi zosta?o. Ostia VIP Doł±czyła: 02 Lut 2009 Wysłany: 2010-09-15, 08:32 A ja nawet nie wiem, jak mo?na je?? w czapce. Przecie? to niewygodne. sydnej Pogromca postĂłw Last White Hope Wiek: 32 Doł±czył: 29 PaĽ 2009 Sk±d: Leszno Wysłany: 2010-09-15, 13:34 Kiedy? nosi?em czapki i o ile w pomieszczeniach oczywi?cie je zdejmowa?em to jedz?c na dworze jako? w ogóle si? nad tym nie zastanawia?em i szama?em w czapeczce. Straho Pogromca postĂłw ImiÄ™: Jac?aw Wiek: 33 Doł±czył: 04 Wrz 2008 Wysłany: 2010-09-15, 14:25 Zacznijmy od tego, ?e czapki s? elementem garderoby, który rzadko nosz?. Jestem wygolony do ?ysa, do samej skóry przez co s? nie wygodne. A co do tematu - nie, nie jem w czapce. Norbs93 Pogromca postĂłw the boy next door ImiÄ™: Norbu$ Wiek: 28 Doł±czył: 10 Cze 2009 Wysłany: 2010-09-15, 16:38 Nazwa tematu skojarzy?a mi si? z tym,?e kto? pos?uguje si? czapk? jako talerzem,ale nie wa? nie jadam w czapkach z daszkiem,bo takich nie nosz?,ale je?li by kto? jad? w czapce to absolutnie nie ma sprawy,pe?na tolerancja na takie b?ahostki. ojzu Pogromca postĂłw .|. ImiÄ™: Les?aw Doł±czył: 05 Gru 2009 Wysłany: 2010-09-15, 22:58 ^byku93 napisał/a:Ja osobi?cie ?ci?gam. Tak zosta?em wychowany i tak zosta? równie?, z tego co s?ysza?em, to ?ydzi nie rozstaj? si? ze swoimi jarmu?kami podczas jedzenia nawet. _________________You are not in the sudoers file. This incident will be reported. erwin StaĹ‚y User Doł±czył: 22 Mar 2010 Wysłany: 2010-09-15, 23:01 Te? zdejmuj? zdecydowanie. Wyniesione z domu. I na stole k?a?? te? nie k??d?. I te? s?ysza?em, ?e tylko ?ydzi jadaj? w czapkach na g?owie. mist Hiper wymiatacz Doł±czyła: 31 Sie 2010 Wysłany: 2010-09-16, 16:18 Przecie? jak si? wchodzi do jakiego? pomieszczenia to raczej automatycznie ?ci?ga si? czapk?.. przynajmniej tak mi si? wydaje.. wi?c i je si? bez niej. Ale na dworze w ?yciu nie ?ci?gn??abym jej np. do jakiego? hot-doga. Bo i po co? Quku?ka Pogromca postĂłw 'taka katarynka' Wiek: 31 Doł±czyła: 21 Mar 2010 Sk±d: Warszawa Wysłany: 2010-09-16, 18:37 Nie nosz? czapek. Ale jak si? zdarzy to: mist napisał/a:wi?c i je si? bez niej. Ale na dworze w ?yciu nie ?ci?gn??abym jej np. do jakiego? hot-doga.
Dom Boga Cerkiew (lub kościół) jest szczególnym miejscem do społeczności z Panem. Niestety, nasz lud jest duchowo nieoświecony. Wielu, szczególnie młodych ludzi, chodzi do świątyni, nawet nie znając elementarnych zasad i norm zachowania w tym miejscu. Jak zachowywać się w kościele? To jest temat mojego artykułu dzisiaj. Teraz zacznę was oświecać duchowo. Czy jesteś gotowy? Następnie idź naprzód! Jak zachowywać się w kościele. Ostrożność numer 1 Mój artykuł jest przeznaczony zarówno dla niedoświadczonych parafian, jak i dla doświadczonych. Jeśli wszystko jest jasne z pierwszym, to drugie z lat, w którym stale uczęszczają do świątyni, rozwinęło bardzo szkodliwy i zły nawyk: postrzegają dom Boży jako swój własny! Zasady postępowania w Cerkiew prawosławna dla nich stały się czymś powszechnym. Przychodzi do tego stopnia, że pozwalają sobie na rozwiązywanie własnych problemów domowych i codziennych w oczach Boga! Nie możesz tego zrobić! Jak zachowywać się w kościele. Ostrożność numer 2 Chodzimy więc do świątyni, aby wyrazić naszą wdzięczność Wszechmogącemu, pokutować z wszelkich grzechów i być moralnie oczyszczeni. Religia uczy nas, abyśmy byli szczerzy w tym świętym miejscu, ponieważ tylko szczere modlitwy usłyszą Bóg. Jak zachowywać się w kościele. Podstawowe zasady Nie ma ich zbyt wiele, ale wszystkie są pożądane, aby je znać i przestrzegać. Zasady te są bardziej etyczne niż religijne. Oczywiście, nikt nie zmusza ich do obserwowania "zwariowanych i pozbawionych pamięci". Co więc musisz wiedzieć, odwiedzając cerkiew? Zasady dla kobiet Nosić tylko długą spódnicę lub sukienkę. Brak spodni, a zwłaszcza spodnie jeansowe nie są dozwolone. Nie zaleca się nakładania kosmetyków na twarz lub przynajmniej szminki. Wyobraź sobie, w jaki bałagan wpadasz przed oczami Boga i kapłanów, gdy całujesz ikonę. W końcu zawsze pozostawi ślad szminki. Przepisy ogólne Ręce powinny być zawsze zamknięte, bez względu na porę roku. Wejdź do świątyni spokojnie i cicho. Mężczyźni zdejmują czapki. Kobiety, wręcz przeciwnie, noszą chusty na głowach. Jeśli kobieta nie zajęła się zakrytą głową, to w świątyni przy kasie znajduje się tak zwany "szalik służbowy". Możesz też podejść do pracowników kościoła i spokojnie i spokojnie wyjaśnić swój problem. Mają wolną chusteczkę, wierz mi. Zwykle na progu świątyni czytamy modlitwę osoby idącej do kościoła lub modlitwę "Ojcze nasz". Kiedy wchodzisz do świątyni, pamiętaj o złożeniu trzech pasów. Dla wielu ludzi pozostaje tajemnicą, do której ikony zbliżać się w kościele. Przyjaciele! Kiedy weszliście do świątyni i trzykrotnie czciliście, przyłączycie się do świątecznej ikony znajdującej się na mównicy - w centrum kościoła. Nie chodźcie do świątyni, jak mówią, tam iz powrotem. Nie próbuj naprawiać świec ani nie daj Boże, aby oczyścić świeczniki. Jeśli nie podoba ci się coś w zachowaniu parafian, powstrzymaj się od wszystkich komentarzy. Lepiej z nim porozmawiać przy wyjściu ze świątyni. Ale jest wyjątek (jeśli parafianie są zaangażowani w oczywiste bluźnierstwo lub chuligaństwo). Kiedy chór zaczyna śpiewać, możesz śpiewać razem z nim, tylko cicho, nie przeszkadzając ani nie myląc ludzi stojących w pobliżu.
Gość 08:46 Witam-mam 2 pytania:-dlaczego mezczyzni musza zdejmowac czapke w kosciele a kobiety nie?-dlaczego wypicie duzej ilosci alkoholu (bez upicia sie i bez intencji upicia sie) jest grzechem a wypalanie paczki papierosow dziennie juz nie?bo nie slyszalem zeby ktos z palenia sie spowiadal (a nawet jesli tak to co z postanowieniem poprawy?)przeciez i jedno i drugie powaznie szkodzi zdrowiu-dlaczego w takim razie papierosy sa "uprzywilejowane"?pozdrawiam To wynik nauczania św. Pawła i długiej tradycji.... Bądźcie naśladowcami moimi, tak jak ja jestem naśladowcą Chrystusa. Pochwalam was, bracia, za to, że we wszystkim pomni na mnie jesteście i że tak, jak wam przekazałem, zachowujecie tradycję. Chciałbym, żebyście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny jest Chrystus, mężczyzna zaś jest głową kobiety, a głową Chrystusa - Bóg. Każdy mężczyzna, modląc się lub prorokując z nakrytą głową, hańbi swoją głowę. Każda zaś kobieta, modląc się lub prorokując z odkrytą głową, hańbi swoją głowę; wygląda bowiem tak, jakby była ogolona. Jeżeli więc jakaś kobieta nie nakrywa głowy, niechże ostrzyże swe włosy! Jeśli natomiast hańbi kobietę to, że jest ostrzyżona lub ogolona, niechże nakrywa głowę! Mężczyzna zaś nie powinien nakrywać głowy, bo jest obrazem i chwałą Boga, a kobieta jest chwałą mężczyzny. To nie mężczyzna powstał z kobiety, lecz kobieta z mężczyzny. Podobnie też mężczyzna nie został stworzony dla kobiety, lecz kobieta dla mężczyzny. Oto dlaczego kobieta winna mieć na głowie znak poddania, ze względu na aniołów. Zresztą u Pana ani mężczyzna nie jest bez kobiety, ani kobieta nie jest bez mężczyzny. Jak bowiem kobieta powstała z mężczyzny, tak mężczyzna rodzi się przez kobietę. Wszystko zaś pochodzi od Boga. Osądźcie zresztą sami! Czy wypada, aby kobieta z odkrytą głową modliła się do Boga? Czyż sama natura nie poucza nas, że hańbą jest dla mężczyzny nosić długie włosy, podczas gdy dla kobiety jest właśnie chwałą? Włosy bowiem zostały jej dane za okrycie. Może ktoś uważa za właściwe spierać się nadal, my jednak nie jesteśmy takiego zdania, ani my, ani Kościoły Boży... J.
zapytał(a) o 18:25 Czemu w kościele chłopaki powinni zdejmować czapki a dziewczyny nie? Od wielu lat mnie to zastanawia. Jak się kogoś pyta to odpowiada że taka jest tradycja. Ale skąd się wzięła? Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 18:29 Bo ksiądz woli oglądać włosy mężczyzn. Yomi~ odpowiedział(a) o 18:32 Dziewczyny też powinny, ogólnie zgodnie z zasadami kultury powinno się zdejmować okrycie głowy wchodząc do pomieszczenia. agatha00 odpowiedział(a) o 18:31 A mi siostra zawsze mówiła że tylko kobiety-dziewice zdejmują czapkę O_o EKSPERTXdm odpowiedział(a) o 20:22 Takie były zwyczaje u Żydów w czasach Jezusa. Są one opisane w Biblii. blocked odpowiedział(a) o 20:54 To nie tradycja!Tak w Biblii pisze. A oto odpowiedź:Niejeden już raz zapytywano nas, dlaczego to teraz tak często w kosciele na nabożeństwach mężczyźni zatrzymują na głowach czapki lub kapelusze. " Studenci przy sztandarach - pisano nam jeszcze w ostatnich prawie dniach - stoją nawet w czasie podniesienia z czapkami na głowach, tak samo chorążowie w czasie procesji, a mianowicie wojsko stanowiące wartę honorową przy trumnach lub tworzące szpaler w czasie wielkich procesyj. Wiemy, że księżom wolno nakrywać głowy w kościele biretem, ale to należy do obrządku. Ale i oni nie mają biretów na głowach stale, a nawet biskupi w odpowiednich momentach zdejmują z głowy piuskę. Skąd więc taka poufałość niektórych mężczyzn wobec Pana Jezusa w kościele ?" Trzeba przyznać, że wielu ludzi gorszyło się często takim widokiem, gdy nawet nasi harcerze wchodzili często z kapeluszami na głowach do Kościoła. Wprowadza obecnie ład w te sprawy rozporządzenie naszego Najprzewielebniejszego Arcypasterza, powtózone, jak się zdaje, przez innych także Biskupów w Polsce. Jest w tym rozporządzeniu taki ustęp : "Mężczyźni, nie wyłączając chorążych jakichkolwiek organizacyj, wchodza do kościoła i uczestniczą w nabożeństwie z odkrytą głową : jedynie wojsko w pełnym rynsztunku pełniące służbę może przebywać w kościele i uczestniczyć w nabożeństwie w hełmach na głowie." A zatem odtąd jasna będzie sprawa. Jedynie żołnierze w pełnym rynsztunku, którzy kierować się muszą swojemi wojskowemi przepisami, mogą brać udział w wszelkich nabożeństwach, mająć hełmy na głowach. Poza nimi jednak wszyscy mężczyźni w kościele - bez czapek !Niesamowite, prawda ? Wydawało mi się, że obowiązek zdejmowania czapek w kościele funkcjonuje od zawsze. Wprawdzie jako przedstawicielki "słabej płci" problem mnie nie dotyczył , ale sprawa była dla mnie oczywista. Nie pomyślałam nawet, że moze być inaczej. A tymczasem - jak widac - 77 lat temu wcale nie było to oczywiste. Attonn odpowiedział(a) o 18:57 Według wiary katolickiej kobiety są głupsze i gorsze od mężczyzn, a więc nie wymaga się od nich aż tak "trudnych rzeczy". Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
dlaczego mężczyźni zdejmują czapki w kościele