Aleksandra Brucka-Kaczor to ginekolog. Na podstawie swojego doświadczenia i wykształcenia Aleksandra Brucka-Kaczor oferuje usługi takie jak: konsultacja ginekologiczna, konsultacja ginekologiczna + USG ginekologiczne, USG ginekologiczne transvaginalne, USG genetyczne 11 - 14 t.c., laserowa rewitalizacja pochwy, laserowe leczenie nietrzymania
Elly Keinan is the Group President of Kyndryl. As Group President, Elly oversees global operations and P&L across 63 countries, as well as Kyndryl’s six global practices, global alliances, and technology platform – all in support of our customers’ success.
Review activity for Beverages. (1) Review activity for Food analytical methods. (1) Review activity for Molecules. (1) ORCID record for Paweł Kubica. ORCID provides an identifier for individuals to use with their name as they engage in research, scholarship, and innovation activities.
Ich córka księżna Anna Ostrogska z Kostków (1575-1635) herbu Dąbrowa sprowadziła do Jarosławia benedyktynki. Była także fundatorką bursy przy kolegium. Gdy w wieku 19 lat wyszła za mąż za Aleksandra Ostrogskiego zamieszkała z mężem na zamku w Jarosławiu.
Polska gwiazda światowej sceny ma za sobą trudny rozwód. "Miałam moment wyrzutów sumienia". Aleksandra Kurzak jakiś czas temu nawiązała współpracę z Marzeną Rogalską, czego efektem
Zmagała się z mężem alkoholikiem, kilka razy otarła się o śmierć Nigdy jednak nie straciła hartu ducha, a jej aktorska kariera rozkwita na nowo. Aleksandra Konieczna jest mistrzynią
XcWE. – Osobie z doświadczeniem choroby psychicznej łatwiej jest nawiązać kontakt z drugim chorym, pomóc mu wyartykułować potrzeby. Bo on wie, jak się to przeżywało – Aleksandra Kożuszek, żyjąca pomiędzy Jelenią Górą, Wrocławiem a innymi miastami w Polsce, od 2010 roku zaangażowana jest w dawanie świadectwa i pomaganie osobom cierpiącym psychicznie. Od 2013 roku wspólnie z psychologami współprowadzi kursy „Ekspert poprzez Doświadczenie” dla osób po kryzysach psychicznych, których stan jest stabilny, przygotowujące do roli edukatorów i towarzyszy osób cierpiących psychicznie. Kursy, w którym pytanie: „co dobrego może wyniknąć z kryzysu psychicznego?” nie brzmi śmiesznie.– Czasem dochodzimy do przekonania, że kryzys psychiczny jest konieczny do rozwoju i uwrażliwienia – śmieje się Aleksandra Kożuszek. Ola. Bo choć wiosna lat minęła, Aleksandra Kożuszek ma w sobie rys wrażliwej, otwartej i spontanicznej młodej dziewczyny. Słuchając historii jej życia. I jej choroby. Trudno w to uwierzyć. Ola często się śmieje. A wtedy robi minę dziewczyny, której udało się zrobić psikusa. Pomiędzy rozmową i śmiechem pali papierosy.– Mąż powtarza, że będę bardziej wiarygodna, kiedy uda mi się w końcu rzucić papierosy – mówi Ola. I znów się śmieje. O warsztatach, które współprowadzi, opowiada z błyskiem w oku. Osoby z doświadczeniem choroby psychicznej nie zawsze chcą i mogą opowiedzieć swoim bliskim, co przeżywają. Stąd kursy „Ekspert poprzez Doświadczenie”.– Kapitalnie patrzeć, jak uczestnicy kursów idą do przodu. Kapitanie im w tym towarzyszyć – dodaje Ola. Nie wszyscy uczestnicy stają się edukatorami. Trzeba mieć predyspozycję i siłę, żeby wspierać osoby chore psychicznie. Ola kilkunastu lat Aleksandra Kożuszek jest wolontariuszką i edukatorką na rzecz osób z chorobami o chorobieOla Kożuszek zaangażowała się w program warsztatów, bo ma się czym dzielić. Niebawem minie czterdzieści lat od momentu, kiedy po raz pierwszy znalazła się na oddziale zamkniętym Krakowskiej Kliniki Psychiatrycznej. I ponad dwadzieścia lat, od kiedy jest w dobrej formie psychicznej. Latami walczyła z psychozą. Miała cholerne szczęście, że wychowała się w kochającej i wspierającej rodzinie. Studiowała muzykologię na uniwersytecie, kiedy doświadczyła pierwszego epizodu głębokiej psychozy. Tato zawiózł ją wtedy do szpitala w Krakowie, gdzie panowała niepowtarzalna atmosfera – myśl i duch profesora Antoniego Kępińskiego, a opieką otoczył Olę młody psychiatra, dziś ceniony profesor – Bogdan de Barbaro. Ola miała cholerne szczęście, bo wyszła za mąż za Konrada (wieloletniego muzyka Filharmonii Dolnośląskiej), który „wziął ją z całym inwentarzem” – jak to określił profesor de Barbaro – i towarzyszył jej w chorobie. Był i jest dla Oli oparciem i największym przyjacielem. Tak o mężu Ola napisała w książeczce niewielkich rozmiarów i wielkiej treści, zatytułowanej „Radość odzyskana”. Opisała w książce wieloletnie zmagania z psychozą. Przejście przez tunel, jak mawiał mąż Konrad. Kiedy Ola nie wierzyła, to mąż miał wiarę, że na końcu tunelu Ola zobaczy światło.– Dostałam tyle miłości i tyle pomocy. Teraz chcę się odwdzięczyć. Bo udało mi się wyjść z tunelu – na spotkaniach z młodzieżą Ola opowiada, jak mogą rozpoznawać niepokojące sygnały dotyczące kryzysów psychicznych, jak sobie z tym radzić.– Powtarzam im, żeby nie zostawali z tym sami. Nie zamykali się w sobie. Bo ja tak zrobiłam – Ola wraca do początków w tunelOla: oczko w głowie tatusia, lubiana w środowisku rówieśników, zdolna, bez historii chorób psychicznych w rodzinie, uczennica liceum i szkoły muzycznej, chodziła na lekcje baletu i angielskiego.– W psychozę nagle się nie wpada. To splot różnych okoliczności – opowiada Ola – W tamtym czasie wszędzie chciałam być super. I byłam. Ogromnym wysiłkiem. W końcu zbuntowałam się. Wagarowałam w szkole. Odrzuciłam hierarchię wartości rodziców. A nie znalazłam nic w zamian. Kroplą, która przepełniła czarę, był gwałt, który przeżyłam podróżując z przyjaciółką stopem po obcości w znanym dotąd i akceptowanym środowisku. Stopniowe wycofywanie się z kontaktów i relacji. Takie były pierwsze symptomy rozwijającej się choroby.– Patrzyłam w lustro i bałam się swojego wzroku. Czułam, że jestem obca. Przyjaciółka spojrzała w moje oczy i rozpłakała się. Na szpitalnym oddziale dla studentów przestraszyłam się widoku chłopaka na lekach. Uciekłam. Nie podjęłam leczenia. To był błąd. Psychoza rozwijała się w tempie przyspieszonym. Miałam urojenia, że jestem przyczyną całego zła i tortur na świecie. Czułam potworny ból i poczucie winy. Nie umiałam o tym rozmawiać. Zapadałam się w ciemność. Straciłam pojęcie tożsamości, czy jestem roślinką, czy zwierzęciem. Próbowałam się zabić. W końcu tato zawiózł mnie na oddział tabletek trzy razy dziennie, zastrzyki. I psychiatra Bogdan de Barbaro. Przez dwa miesiące żyła w świecie urojeń wzrokowych i węchowych. Ale słyszała przyjazny głos doktora, który siedział przy jej łóżku. Po dwóch miesiącach leczenia farmakologicznego, wpadła z kolei w euforię. Rzucała się z radości na wszystkie osoby spotkane na szpitalnym korytarzu.– Kiedy doktor de Barbaro widział mnie, z daleka krzyczał: „pani Olu, proszę spróbować się opanować”! Przeszłam też fazę obrzucania wszystkich wulgaryzmami. Na szczęście byłam w tym na tyle dowcipna, że nawet rodzice się tunel krok po krokuPo półrocznym pobycie na oddziale zamkniętym, Ola znów miała farta. Był rok 1979. W Krakowie otworzyli pierwszy hostel dla osób po epizodach psychicznych. Pacjenci żyli tam trochę jak w internacie, chronieni przez „wtyczkę” albo „kabelek”, jak nazywali personel medyczny. Ola wróciła na studia. Podjęła pracę jako nauczycielka muzyki i języka angielskiego.– Uwielbiałam swoją pracę, ale rozkręciłam się niczym samochód jadący dwieście kilometrów na godzinę. Nie spałam, byłam wiecznie pobudzona, nieustannie udzielałam wsparcia innym, organizm się wyczerpał. Doktor de Barbaro dał mi alternatywę: wracam na oddział dobrowolnie albo zabierze mnie tam w kaftanie.– Poczułam ulgę dopiero na szpitalnym łóżku. Wreszcie nie musiałam wyręczać Ducha Świętego w jego obowiązkach. Ale byłam w manii, rzucałam talerzami przez okno, nie było łatwo mojemu doktorowi ściągnąć mnie w dół z tej wzruszenia przeżyła, kiedy cała klasa przyszła odwiedzić ją w szpitalu. Zapytała młodzież, czy nie bali się przyjść do szpitala na taki oddział. „Proszę pani, tu by się nadawała cała nasza klasa” – usłyszała w wyjściu ze szpitala Ola wyjechała na kurs języka angielskiego do Anglii. Kurs opłacony, a ona nie potrafiła wstać rano z łóżka. Po fazie euforii, znów dopadła depresja. Leczyła się z niej pracować. Od lekarza dostała pozwolenie, ale kuratorka oświaty miała wątpliwości:– Czy pani myśli, że może wrócić do pracy w szkole po pobycie w klinice psychiatrycznej? – urzędniczka zapytała z negacją w głosie.– Mogę pracować. Ta choroba dopada ludzi wrażliwych. Proszę się nie martwić. Pani się nie przydarzy – odpowiedziała w szkole to nie był jednak dobry pomysł. Męczyła się w niej okropnie. Kiedy wyszła za mąż za Konrada, przeprowadziła się do Wrocławia.– Jest moim mężem od 45 lat. Pomogła wiara Konrada, że wyzdrowieję – Ola nie ukrywa, że spoiwem małżeństwa i pomostem do czynnego życia w dużej mierze była dla nich wiara w Boga. I środowisko przyjaznych ludzi, którymi się otaczali. Ale i to nie uchroniło Oli od nawrotów choroby. Przez lata zmieniały się tylko diagnozy lekarskie: od depresji, przez nerwicę, psychozę, chorobę dwubiegunową po schizofrenię.– Diagnozy mnie nie interesowały. Najważniejsze, że miałam zaufanie do mojego lekarza. Miałam terapię miłością. Tak nazywam życzliwość, gesty, wsparcie osób mi bliskich, przyjaciół, lekarzy, księży, środowiska. Po prostu miałam szczęście do spotykanych na mojej drodze ludzi. Pomimo choroby nigdy nie przestałam dla nich być „kochaną Oleńką”. Mądrze mnie wspierali, nie pozwolili na zniechęcenie do aktywności. Do życia. Wychodzenie z tuneluAleksandra Kożuszek jest przekonana, że brak, czy złe relacje są ważnym elementem zapadania w chorobę psychiczną. Dobre relacje są ruchem w drugą stronę – wychodzeniem z tunelu choroby. Choć tak bardzo brakuje sił na przejście tunelu.– Czasem nie trzeba słów. Życzliwa obecność przy chorych psychicznie też bardzo pomaga – Ola Kożuszek jako nastolatka miała inne marzenia na życie. Doświadczenie choroby psychicznej zweryfikowało te plany. I zmieniło samą Olę. Uwrażliwiło na innych. Dobro, jak mówi, można siać wokół siebie w każdej sytuacji. I w każdym Potoczak-PełczyńskaTekst ukazał się 15 lutego 2020 roku na łamach Nowin Jeleniogórskich
Pragnę podzielić się z Wami moim świadectwem. Odmówiłam już trzy nowenny pompejańskie i każda z nich została wysłuchana. Przed paroma laty moje małżeństwo przechodziło kryzys. Mąż był człowiekiem słabo wierzącym, w ogóle się nie modlił, nie przystępował do sakramentów świętych i nie chodził do kościoła na msze. W dodatku wpadł z nałóg alkoholizmu. W naszym małżeństwie brakowało wzajemnej miłości, zrozumienia i wsparcia. Dzięki odmówionej przeze mnie nowennie mój mąż nawrócił się i zerwał z nałogiem. Stał się zupełnie innym człowiekiem, czułym i opiekuńczym mężem, na którym zawsze mogę polegać. Teraz jesteśmy bardzo udanym i szczęśliwym małżeństwem. Drugą nowennę odmówiłam w intencji o moje zdrowie, gdyż przez kryzys w małżeństwie nabawiłam się bardzo silnych bóli głowy, na które nie pomagały żadne leki. Doprowadziło mnie to do zaburzeń depresyjno-nerwicowych. Dzięki nowennie całkowicie pozbyłam się tych bóli głowy i depresji. Stałam się spokojniejsza, pogodniejsza, a przede wszystkim bardziej pobożna. Każdego dnia odczuwam opiekę Maryi nad moją rodziną. Obecnie jestem w ciąży i odmawiam czwartą nowennę pompejańską z prośbą o opiekę nad moim dzieckiem oraz o prawidłowy przebieg ciąży i porodu. Jak na razie ciążę znoszę bardzo dobrze i mam nadzieję, że już za 3 tygodnie urodzę zdrową córeczkę. Pozdrawiam wszystkich odmawiających nowennę. Nie poddawajcie się, tylko wierzcie, że Matka Boska Was wysłucha. StartŚwiadectwa o nowennie pompejańskiejAleksandra: Nawrócenie męża, jego zerwanie z nałogiem i uzdrowienia małżeństwa
"To wbrew naturze. Odradzam!" Aleksandra Konieczna gra teraz w serialu "Diagnoza" ordynator Marię Kaletę. Prywatnie jest mamą dorosłej już córki, która studiuje na łódzkiej filmówce. W rozmowie z magazynem "Party" wyznała, że choć wychowywała córkę samotnie, nie wyobraża sobie życia bez dziecka. Aleksandra Konieczna powiedziała też bardzo wprost, że nie jest to proste zadanie. Padły mocne słowa! Samotne macierzyństwo jest po prostu wbrew naturze. Odradzam, odradzam i jeszcze raz odradzam! Oczywiście, nie mówię o sytuacjach, kiedy nie udało się zawalczyć o związek, ale dziś coraz więcej kobiet z założenia chce wychowywać dziecko samotnie. Moim zdaniem najtrudniejszy w tym wszystkim okazuje się właśnie brak czasu. Nie da się przecież tulić dziecka, opiekować się nim, a jednocześnie robić karierę i zarabiać pieniądze. Któraś z ról zawsze musi ucierpieć. Dziś mówi się kobietom, że na wszystko znajdą czas, jeśli tylko odpowiednio się zorganizują. To kompletne bzdury! Wyszłam wczoraj z domu i zobaczyłam billboarad z napisem: „Możesz więcej”, a potem usłyszałam w radio reklamę z hasłem: „To zapewni ci przewagę w każdej sytuacji”. Ręce opadają! Ja absolutnie nie chcę mieć przewagi w każdej sytuacji. Przyrzekam, że gdybym zobaczyła slogan: „Możesz mniej!”, tobym natychmiast chciała mieć to, co jest w ten sposób reklamowane. Denerwuje mnie wszechogarniający przymus bycia świetnie zorganizowanym, atrakcyjnym i mogącym wszystko", mówi Konieczna. Więcej - w nowym "Party"! ZOBACZ: Piosenka z czołówki "Diagnozy" zachwyca! Poznajcie artystę, który ją wykonuje! ONS Instagram ONS Czy Małgorzata Socha zatrudni nianię? Aktorka podjęła już decyzję Polski show-biznes przeżywa w tym roku prawdziwy "baby boom". Jedną z ciężarnych gwiazd jest Małgorzata Socha , której termin porodu zbliża się wielkimi krokami. Przypomnijmy: Socha urządza pokój dla córki Poród aktorki zaplanowany jest na połowę sierpnia. Jeszcze na początku lipca aktorka bawiła się w z przyjaciółmi w Sopocie, ale wróciła już do Warszawy, aby tutaj spędzić ostatnie dni przed wielkim rozwiązaniem. Jak donosi magazyny "Party", Socha zamierza wychowywać córkę bez pomocy niani. Gosia sama chce zajmować się córką, dlatego nie ma zamiaru zatrudniać żadnej niani. Pomyśli o tym, gdy wróci do pracy. Wie, że może liczyć też na pomoc przyjaciółek, swojej mamy Bożeny oraz Krzyśka - mówi "Party" znajoma gwiazdy. A jak przebiegają ostatnie chwile przed przyjściem córki na świat? Małgorzata Socha bardzo poważnie podchodzi do tematu i nie próżnuje: Małgosia jest bardzo przejęta okresem macierzyństwa. Ma już wszystko przygotowane, na wypadek gdyby córka urodziła się przed terminem. Wybrała prywatną klinikę, w której będzie rodzić - dodaje znajoma Sochy. Przyjście na świat dziecka Małgorzaty Sochy będzie w polskim show-biznesie nie lada wydarzeniem. Czekamy i trzymamy kciuki! :) Zobacz też galerię zdjęć ciężarnej Sochy na targu z mężem: ONS Rusin uważnie czyta wszystkie wiadomości od fanów. Teraz to udowodniła Wielki gest dziennikarki Kinga Rusin , jako dziennikarka, ma na swoim koncie mnóstwo sukcesów. W świat show-biznesu powoli wkracza także jej córka, Iga, która ostatnio została twarzą popularnej marki biżuterii. Kinga jest niezwykle dumna z córki, choć podkreśla, że dziewczynka wie, iż od kariery nadal ważniejsza jest szkoła. Przypomnijmy: Córka Rusin będzie gwiazdą: Podpisała pierwszy duży kontrakt. A propozycji jest więcej Rusin skupia się jednak nie tylko na pracy. Często angażuje się w różne akcje charytatywne. Nie inaczej było wtedy, kiedy kuzynka chorej na raka Magdaleny Małachwiejczyk , zwróciła się do niej z prośbą o pomoc. Gwiazda zgodziła się bez wahania. Jak dowiedziało się "Party", w tym celu wystawiła na aukcję obłędną kreację projektu Paprocki&Brzozowski, w której pojawiła się na gali Ludzie Wolności. Kinga jest przekonana, że ten gest okaże się ogromnym wsparciem. Byłam głęboko poruszona historią Magdy, która samotnie wychowuje 5-letniego syna, Kubę. Chciałabym dołożyć małą cegiełkę, licząc na to, że to wsparcie przyczyni się do szczęśliwego zakończenie. - mówi dla "Party" Jedynym ratunkiem dla kobiety jest terapia genowa w USA, ale jej koszt to ponad 60 tysięcy złotych. Mamy nadzieję, że wszystko ułoży się dobrze. Kindze należą się brawa! Zobacz: Rusin narzeka na Warszawę i zalicza wpadkę. Dziennikarka szybko się tłumaczy Kinga Rusin i Hanna Lis na jednej imprezie: East News Czasami zamieniam się w faceta - mówi Odeta Moro. O co jej chodzi? Czasami zamieniam się w faceta - mówi Odeta Moro. O co jej chodzi? Z okazji Dnia Matki magazyn "Party" namówił na wywiad Odetę Moro i jej trzynastoletnią córkę Sonię Figurską. Dwa lata temu obie przeżyły rewolucję – Odeta straciła pracę i rozstała się z Michałem Figurskim, co dla Soni oznaczało, że rozpada się jej rodzina. Niespełna rok temu Michał miał wylew, otarł się o śmierć i one, jego była żona i córka, zostały wystawione na próbę. Wyszły z niej jednak zwycięsko, bo opiekują się Michałem. Była żona ostatnio pomogła zebrać pieniądze na rehabilitacje Figurskiego, dlatego że przed nim jeszcze kilka miesięcy ciężkiej pracy na sali ćwiczeń. W rozmowie z "Party" Odeta Moro Figurska przyznaje, że ostatnio zamieniła się w "cyborga", pracuje po kilkanaście godzin na dobę. Również samotne macierzyństwo dało jej w kość. Kiedyś nie miałam pojęcia, jak trzeba być dobrze zorganizowaną i ile trzeba mieć energii, żeby w pojedynkę wychowywać dziecko. Musisz się odnaleźć w każdej sytuacji, i na wywiadówce, i kiedy zepsuje się brama albo piec. Czasami zamieniam się w faceta, może to nie jest zbyt seksowne. Ale ja byłam harcerką, a to oznaczało, że jak zachce mi się siusiu, to sama zbuduję sobie latryne - mówi w "Party" Odeta Moro. Odeta prowadzi codziennie o świcie audycję w radio "Złote przeboje". Realizuję również dla "Dzień dobry TVN" cykl rozmów z młodzieżą. Prowadzi tez własną firmę, produkująca materiały telewizyjne i prasowe o zdrowiu. I na dodatek prowadzi jeszcze fundację "Szczęśliwe macierzyństwo". A jeszcze dwa lata temu znalazła się na zawodowym zakręcie. Jaką lekcję z teo wyciagnęła? Co cię nie zabije, to cię wzmocni. Nabrałam wtedy dystansu do wielu ludzi i spraw. Przestałam być ufna. Stanęłam na nogi i śmiało mogę powiedzieć, że to, co mam teraz, sama wypracowałam. Jestem niezależna od kogoś, kto mi może powiedzieć jutro: „Pani już tutaj nie ma”... Małgorzata Rozenek-Majdan Ślub od pierwszego wejrzenia Trendy w koloryzacji włosów na wiosnę i lato 2022. Te odcienie robią mocne wrażenie Dopamine dressing to najgorętszy trend sezonu. Obłędną koszulę w stylu Małgorzaty Rozenek-Majdan kupisz w Sinsay za 39,99 Klaudia Halejcio w najmodniejszych spodniach tego lata. Podobne kupisz w Sinsay za 35 zł Urszula Jagłowska-Jędrejek Anna Lewandowska w modnym swetrze ponad tysiąc złotych. W Sinsay kupisz podobny za 50 złotych! Aleksandra Skwarczyńska-Bergiel Najmodniejsze buty na wiosenno-letni sezon. Te modele ma w szafie każda it-girl
Na Wspólnej, odcinek 3464 Hoffer załamany – ktoś wziął pożyczkę na jego nazwisko!Roman jest w szoku, gdy otrzymuje kolejne pismo – to harmonogram spłat pożyczki, którą ktoś zaciągnął na jego nazwisko! Hoffer zapewnia wkurzoną Honoratę, że to jakaś pomyłka – ktoś się za niego podszywa. Roman jest załamany własną naiwnością, gdy przypomina sobie, że pośrednik z biura podróży fotografował jego dowód osobisty…Daria coraz bliżej z Pauliną, a przy Lwie… promienieje! Daria namawia Paulinę na spacer na wózku inwalidzkim – przekonuje ją opowieściami o ukochanym Adamie, który umiał cieszyć się życiem mimo kalectwa. Żona Lwa odwdzięcza się wyznaniami o miłości swojego życia. Jednak stwierdza, że absolutnie nie zamierza obarczać męża swoją chorobą… Jakiś czas później Daria wpada przypadkiem na doktora Nalepę. Reakcje obojga świadczą wyraźnie, że między nimi iskrzy!Junior wpada w tarapaty z powodu własnej przedsiębiorczości!Junior zalicza wpadkę przed rodzicami i dziadkiem – wychodzi na jaw, że handluje w szkole oranżadą w proszku. Cielecki jest zachwycony przedsiębiorczością wnuka i przekonuje młodych Bergów, by mu na to pozwolili. Gdy Rafał odbiera wnuka ze szkoły, słyszy, że za swój biznes Junior otrzymał… naganę! Cielecki przekonuje dyrektorkę, żeby darowała jego wnukowi…
Spis treści Życiorys i biografia Aleksandry Koniecznej Wykształcenie Kariera aktorska Życie prywatne Wybrana filmografia Życiorys i biografia Aleksandry Koniecznej Aleksandra Konieczna jest polską aktorką i reżyserką teatralną. Urodziła się 13 października 1965 roku w Prudniku. Wykształcenie Jest absolwentką Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie. Kariera aktorska Konieczna późno zaczęła karierę aktorską. W latach 1988–1990 była aktorką Teatru Współczesnego w Warszawie, następnie pracowała dla Teatru Dramatycznego i Teatru Rozmaitości. Przez kolejne lata wystąpiła w wielu sztukach i spektaklach, jednak największą popularność przyniosła jej rola Honoraty w serialu Na wspólnej, w którym gra do dziś. Przełomowym momentem w karierze aktorki był występ w filmie Ostatnia rodzina w 2016 roku. Poruszająca kreacja Zofii Beksińskiej, żony wybitnego malarza, przyniosła jej Orła i Złotego Lwa oraz wielkie uznanie krytyków filmowych i widzów. Rok później dołączyła do obsady serialu Diagnoza, gdzie grała u boku Mai Ostaszewskiej. Zagrała w wielu polskich filmach i serialach, często przechodząc spektakularne metamorfozy na potrzeby ról. W 2019 roku wcieliła się w kościelną, Lidię, w nominowanym do Oscara filmie Jana Komasy pt. Boże Ciało i uzyskała kolejną nominację do Orłów w kategorii Najlepsza pierwszoplanowa rola kobieca. Życie prywatne Konieczna niechętnie dzieli się życiem prywatnym. Aktorka rzadko udziela wywiadów. Na początku lat 90. związała się z reżyserem Andrzejem Majem, który zmarł w 2005 roku. Jakiś czas temu przyznała, że jej nieżyjący już mąż był alkoholikiem, a ciężkie zmagania ze zdrowiem i mężem nałogowcem uniemożliwiły jej rozwój kariery. Nigdy jednak nie straciła hartu ducha, a jej aktorska kariera rozkwita na nowo. W jednym z niedawnych wywiadów wyznała także, że jest szczęśliwie zakochana w młodszym partnerze. Wybrana filmografia 1989: Pięć minut przed gwizdkiem – Magda1989: Spadek – Ryfka1991: Życie za życie. Maksymilian Kolbe – Zosia1995: Sukces – Agata, przyjaciółka Tekli2000: Operacja Koza – ginekolog2005: Boża podszewka II – doktor Felicja2007: Korowód – Irena Dąbrowska2007: Ja wam pokażę! – Ula, przyjaciółka Judyty2009: Generał Nil – Stanisława Wierzbicka-Hryckowian2013: W imię... – siostra księdza Adama2015: Mur – Marta2016: Zdjęcie – matka Adama2016: Ostatnia rodzina – Zofia Beksińska2017: Nazywam się Julita – Danuta, matka Julity2017–2019: Diagnoza – dr Maria Kaleta2017: Belfer 2 – Maria Zaborska, dyrektorka liceum2018: Jak pies z kotem – Iga Cembrzyńska2019: Ciemno, prawie noc – Babcyjka2019: Boże Ciało – kościelna Lidia2020: Osiecka – Hanna Bakuła Podobne biografie i życiorysy Źródła Zdjęcie pochodzi z Jest na licencji Cretive Commons. Autorem jest Rafał Kostrzewa.
aleksandra konieczna z mężem